Wynajem

http://salveo-czestochowa.pl/ortopeda/ Zdarza się tak, że dostajemy spadek po dziadku i nie wiemy co z nim zrobić. Okazuje się, że mamy gdzie mieszkać i nie potrzeba nam przeprowadzki. Wynajmujemy więc mieszkanie w bloku. Dajemy ogłoszenie i od razu urywają się telefony. Podpisujemy umowę z ochotnikiem i pojawiają się problemy. Pierwsze kilka miesięcy wszystko jest jak z bajki. Otrzymujemy czynsz w odpowiednim terminie, jednak z czasem to ulega zmianie. Wydzwaniamy do lokatora, ponieważ nie został nam zapłacony czynsz. Telefon nie reaguje. Jest albo wyłączony, albo nie odbiera nikt. Zaczynają w nas się budzić nerwy. Spółdzielnia mieszkaniowa nie może czekać. Za wykorzystany prąd trzeba zapłacić, a kto to teraz pokryje.? Przyjeżdżamy do naszych mieszkań i nikt nie otwiera. Lokatora nie ma w domu. Nie możemy z nim się skontaktować. Po pewnym czasie odnajduje się wynajmujący i oświadcza, że stracił prace i nie ma za co płacić. Obiecuje, że w następnym miesiącu ureguluje dług. Okazuje się, że pojawiają się problemy i nieprzyjemności. Nie warto do końca ufać ludziom. ozonowanie pomieszczeń sklep elektryczny środa wielkopolska